Skip Navigation

Posts
222
Comments
425
Joined
3 yr. ago

  • Wiesz co, spotkałem w życiu nieco osób tzw. Dobrej Woli, które podzielały te przekonania. A że jest to nienaukowe w naszym wartościowaniu: metafizyka, myślenie życzeniowe, antropomorfizacja – choć człek jest profesorem? Właśnie dlatego nie jestem już uniwersalistą – tj. "nieliczącym na to, że ktokolwiek wróci na «Ziemię», jako że, cóż, każde ma swoją":

  • Technologia @szmer.info

    Prof. Duch: boty AI jednoczą się i porozumiewają bez udziału ludzi

    naukawpolsce.pl /aktualnosci/news%2C111561%2Cprof-duch-boty-ai-jednocza-sie-i-porozumiewaja-bez-udzialu-ludzi.html
  • Gratulacje!

  • Informacje ze świata @szmer.info

    Zamach w Moskwie: wiceszef GRU poważnie ranny

    www.pap.pl /aktualnosci/rosja-media-wiceszef-gru-powaznie-ranny-w-zamachu-w-moskwie-krotka
  • progresywny militaryzm @szmer.info

    Zatrzymano pracownika Departamentu Strategii i Planowania Obronnego MON

    www.pap.pl /aktualnosci/wieloletni-pracownik-mon-zatrzymany-przedstawiono-mu-zarzuty-wspolpracy-z-obcym
  • Dzięks za podrzucenie – jest zbierane i revisited co jakiś czas po nowe rozwinięcia (choć jako niehumanista-nieartysta bez bicia wyznaję, że serio mało co rozumiem ze światka teatru). Tak, dążąc do obiektywizmu czy choćby pluralizmu.

    Teatr, czyli współpraca wielu osób o ponadprzeciętnej ekspresji (też i wrażliwościach), egzaltowanych, to najwyraźniej niezłe laboratorium współgry właśnie profili osobowościowych z modelami zarządczymi (spektrum między absolutyzmem a np. Partycypacją Pracowniczą czy Konsensualizmem) oraz definicjami "Dobra Wspólnego" ad. dość arbitralnego, abstrakcyjnego celu – "sukcesu (artystycznego)", czymkolwiek ówże jest.

    Inny ego i też culture clash to Krystian Lupa z banem w Switzerlandii, przywołano też case tej Moniki Dziekan w Teatrze Rozmaitości.

    Coś w sercu jednak utrudnia odmówić Strzępce dobrych intencji – jednak jest tak, że bywa się zakładniczką własnych deklaracji (za naszego życia to, owszem, skruszało), zaś "Feminizm", "Kolektywność", ogółem Idealizm niesie pewien ładunek. Plotki o jakiejś intrydze w Ratuszu słyszało się wcześniej, ale bez kwitów się nie wierzyło. Stąd demokracja przedstawicielska (hierarchiczna, oparta na kalkulacjach politycznych) może jednak promować te co bardziej nikczemne odruchy ludzkie, zaś w najgorszym razie bywać dysfunkcyjna "by default". Na razie jest patrzone, obserwowane, notowane. Np. wciąż en masse Bolanda ma status "flawed democracy" na indeksie The Economist, FWIW.

    Wspomina się o tym, jak w niejednej instytucji znajdą się osoby, których zamiarem wcale nie jest wspieranie np. Równościowych (gdyż to przeciwne tezom z "Księcia"), Konstruktywnych, czy nawet prosto Produktywnych relacji.

  • Warszawa @szmer.info

    Case study: "Teatr dla Wszystkich" o Kolektywie (Strzępki)

    teatrdlawszystkich.pl /kolektyw-czyli-teatr-w-trybie-incydentu/
  • Warszawa @szmer.info

    Case study: Monika Strzępka o Kolektywie

    teatr-pismo.pl /strzepka-mowi-o-kolektywie/
  • Publicystyka @szmer.info

    Case study: "Teatr dla Wszystkich" o Kolektywie (Strzępki)

    teatrdlawszystkich.pl /kolektyw-czyli-teatr-w-trybie-incydentu/
  • Publicystyka @szmer.info

    Case study: Monika Strzępka o Kolektywie

    teatr-pismo.pl /strzepka-mowi-o-kolektywie/
  • nauka, badania, szkolnictwo wyższe @szmer.info

    Psychedelic and non-hallucinogenic drugs promote neuroplasticity through shared pathways

    www.nature.com /articles/s41593-025-02021-1
  • To nadzieja na Postęp, odwrócenie negatywnych skutków techu, wyrażona poprzez analogię: jeśli TikToki, krótkie formy przekazu (dla Pixelfeda, PeerTube'a czy innych Loops.Video też by to była prawda) bądź programy/systemy zastępujące człowieka przy obliczeniach pogarszają "zdrowie" kognitywne, jak np. attention span (okno uwagi) czy zdolności matematyczne, wówczas np. komora tlenowa (i tamte pozostałe zabiegi) suplementują to, co cywilizacja techniczna z gospodarką nadprodukcji uczyniła wcześniej zdrowiu fizjologicznemu i fizycznemu.

    Media społecznościowe z kolei mają swoją wartość przy, to subiektywne ofc, innym wysiłku: budowie Wolnościowych, Konsensualnych Kontraktów Społecznych (mind, pls: nie jestem uniwersalistą, wcale nie wierzę, że istnieją wspólne wykładnie dla gatunku, doświadczenie nie pozwala mi w to wierzyć – za UCoC jedynie trzymam kciuki, abym się mylił), co może polegać na dopasowywaniu profili mentalnych i wykładni, te zaś korelują z interakcjami, sygnałami np. z sociali; "Pokaż mi swoją playlistę i #fyp, a powiem ci, kim jesteś – albo raczej: czy polecimy w jednym zespole do gwiazd".

    Zauważ, że odrzucam prywatyzację tych rozwinięć i, w szczególności, obracanie ich w czyjś zysk – mym skromnie zamiarem jest, by stała za tym od początku do końca niezorientowana na profit Strona Społeczna.

  • nauka, badania, szkolnictwo wyższe @szmer.info

    Interdyscyplinarne, wieloaspektowe badanie dzieci i młodzieży we Wrocławiu – korelacje zdrowotne

    www.pap.pl /aktualnosci/naukowcy-dzieci-maja-trudnosci-z-koncentracja-leki-i-objawy-depresyjne
  • O ile zgadzamy się obserwacjami, to najwyraźniej mamy różnicę zdań, na ile to destruktywne – istnieją kreatywne adaptacje, np.: http://www.wikitok.io/ .

    TikTok Recommendation System jest rzeczą: http://www.tiktok.com/transparency/en-us/recommendation-system/ .

    Attention span vs. pokolenie: http://brainmindsociety.org/posts/are-attention-spans-actually-decreasing .

    W np. Wolnościowym Transhumanizmie, na ile mogę za niego pisać, liczymy się z tym, iż mentalność, wręcz neuroanatomia ludzka ulega przekształceniom, ewolucji – naszym zdaniem wcale nie musi wszystko zostawać po staremu.

    Kiedyś matematycy rozwiązywali równania różniczkowe czy całkowe wyższych rzędów w pamięci, co pokolenie było paręnaścioro geniuszek/-ów to potrafiących, tak dziś mamy tzw. CASy (Mathematiki i jej Open Source'owe odpowiedniki). Acz kciuki trzymane aby to wróciło, gdyż zapewnia wyższą Autonomię, Krytycyzm i Sprawczość Osobistą, lecz może odbędzie się jakąś interwencją biotechnologiczną – tak, jak nie trzeba już dziś pakować na siłce czy tłuc odcinków na pływalni, aby mieć atletyczną muskulaturę, gdyż jest np. NMES/E[M]MS (neuromięśniowa stymulacja elektryczna/elektromagentyczna) + tDCS (przezczaszkowa stymulacja prądem stałym) + O₂ (tzw. "bar", komora tlenowa).

  • progresywny militaryzm @szmer.info

    Ukraiński dron lądowy bierze jeńców

    xcancel.com /front_ukrainian/status/2015915435439391223
  • progresywny militaryzm @szmer.info

    Trump zdradził kulisy pojmania Maduro. USA użyły tajnej broni

    polskieradio24.pl /artykul/3638547,trump-zdradzil-kulisy-pojmania-maduro-usa-uzyly-tajnej-broni
  • 😻

  • Hej, wiadomix, nie musisz nic czytać jak nie masz Czasoprzestrzeni, tylko spójrz – te linki (materiały pod nimi, wywiedziony koncept) są po to, abyś ani Ty, ani żadne z nas takich osób spotykać nie musiało, zaś idealnie – choć to uważam już dziś niestety za utopię, fikcję – aby takich dysfunkcji nie było szerzej, aby malały.

    Rysują się dwa scenariusze:

    • zły koleś, co jest agresywny i grozi słabszym (Przyps z ofiarami), a przy okazji ma coś wspólnego z proszkami, np. jest od nich uzależniony,
    • dobry koleś, co nie jest agresywny i nikomu nie grozi, a tylko obraca nie takim towarem, jak każą np. bolandzkie przepisy (Przyps bez ofiar).

    Twierdzę skromnie, że replikacja np. Relacji Społecznych z Niderlandii (acz być może są lepsze przykłady) ma potencjał zapobiegać obu scenariuszom (temu drugiemu od razu, pierwszemu być może po dekadach czasu).

    Sorry za niedelikatność – nie pytam niedyskretnie, ale jeśli masz np. traumę po patusach i innych bullies, to daję Ci solidarnościowo znać, że z kolei mam najpewniej PTSD po psiarni (w porównaniu do którego żadne inne nie ma już startu). :-)

  • Wiesz, właśnie taką znam z życia kolejność: od biegania z zielonym, przez później wyrwy, włamy, połamania i dziesiony, po finalnie wywózki, gacie, głowy itp. points of no return. (Re)presje: z systemu (rodzina, szkoła, policja) oraz z podziemia (bezwzględna konkurencja). Punkt wyjścia: normalny ziomeczek, tylko z każdą dolewą coraz bardziej socjo.

    Zaś co do jednego narkotyku w portfolio – IMHO wszystkie są sobie +/-"równe" (oczywiście tak nie jest) – jest roztwór alkoholu etylowego (twardy drag) na półce w monopolu, jest susz roślinny krzewu tytoniowego bądź mielone ziarna kawowca (miękkie dragi), to ma prawo być koperta koko u człowieka (krasnodrzew pospolity nie rośnie w lokalnym klimacie) – i karczmarz, i sklepikarz, i człowiek mają wtedy porównywalną ocenę etyczną.

    To napisawszy, większość znajomych biegała lub biega jak już to właśnie głównie z cannabisem (może w takich akurat kręgach się obracam).

    Oczywiście, stosunek do Dobrowolnej Neuromodulacji to jedynie bardzo cząstkowa kwestia, zaś o Pozytywności Społeczeństwa (np. Niderlandzkiego) rozsądza znacznie więcej aspektów (od Tolerancji i Niewywyższania się począwszy). Ponieważ zgaduję, że oboje lubimy pracę na danych, to podrzucam, co tam skromnie leży na desce kreślarskiej dla metodycznego opracowania :-) – wziąć kryteria np. stąd:

    1. http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_freedom_indices ,
    2. http://warwick.ac.uk/fac/soc/pais/research/csgr/benchmarking/database/

    (pisząc za siebie: filtrując po "Freedom", a bez "Economic" w tytule) – i według nich orientować się selektywnie po świecie, kręgach, osobach.

  • Megawsparcie wysyłane! To serio smutne. :-(

    Faktycznie, z subiektywnych doświadczeń to leci tak, że bardziej osoby z przyczyn obyczajowo-mentalnościowych emigrowały, czyli właśnie Pozytywne, Wolne Duchy, które w Niderlandii odnalazły Azyl i Ukojenie (sam byłem ongiś bliski takiej decyzji). Coś świta, że w Wolnych Konopiach był taki case lata temu (< '17 r.?), iż osoba z niepełnosprawnością chciała wnieść sprawę do bodajże SN (ws. Medycznej Marihuany?) i się poddała, łatwiej jej było wyemigrować do NL.

    A że toksycznej patologii zawsze było lokalnie dużo – cóż, szczera prawda. Wierzę Ci w pełni, że im nijak nie pomógł kontakt z Zachodem.

    Z tym kryminałem to ambiwalentne – Dobrowolna Neuromodulacja, czyli np. stosowanie czy uprawa roślin narkotycznych na własne potrzeby lub do Klubu Społecznego, jest klasyfikowana w .pl jako kryminał, a nie np. przestępczość polityczna. Nas w WK aż tak nie ruszali, lecz wiele apolitycznego "ziomkostwa z piaskownicy" jak najbardziej tak, i ci ludzie po wyrokach się później nieraz "staczali" w tym sensie, że tracili nieodwracalnie wiarę w sens nawiązywania relacji ogólnospołecznych. Czyli np. prosty, drobny diler osiedlowy zostawał po kolejnych "zagonieniach", "Sankach", "Puchach" multirecydywistą albo i socjopatycznym żołnierzem w gangu – gdzie w Niderlandii miałby perspektywy na zostanie szanowanym obywatelem, np. właścicielem Coffee Shopu.

  • pracownicze @szmer.info

    Świeccy pracownicy Watykanu – ankieta: w ok. 75% niezadowoleni

    www.polsatnews.pl /wiadomosc/2026-01-22/kulisy-pracy-w-watykanie-przeprowadzono-sondaz-zaskakujace-wnioski/